Telefon +48 604 118 322

email Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Czy pianka PUR nie wywołuje reakcji uczuleniowych?

W ostatnich latach coraz popularniejsza staje się metoda izolacji budynków za pomocą piany PUR. Ze względu na liczne zalety tego rozwiązania wiele osób decyduje się na ten właśnie sposób izolacji termicznej i akustycznej zamiast standardowej wełny bądź styropianu. Przyjrzyjmy się tej metodzie bliżej: co ją wyróżnia, jak się ją stosuje, a przede wszystkim – czy może powodować reakcję alergiczną?

Izolacja pianą PUR – jak wygląda?

Jak już wspomnieliśmy, izolacja pianką poliuretanową (PUR) ma sporo zalet, które wyróżniają tę metodę spośród innych. Jedną z nich jest zdecydowanie szybkość nakładania - izolację taką na przykład w obrębie poddasza można wykonać już w jeden dzień. Potrzeba do tego oczywiście profesjonalnego sprzętu, który natryskuje piankę na dany obszar, gwarantując trwałość całej izolacji. Natryskiwana piana powstała z połączenia dwóch składników rozszerza się na izolowanej powierzchni i utwardza zaledwie w ciągu kilku minut. Wykorzystanie najnowszych technologii pozwala także uzyskać dodatkową izolację akustyczną, a także utrzymać stałe właściwości pianki podczas jej użytkowania. Pianka PUR zaliczana jest do klasy reakcji na ogień E, co oznacza, że jest materiałem palnym, lecz samogasnącym, podobnie jak konkurencyjny styropian. Dobra przyczepność i niski ciężar pianki pozwalają na nakładanie jej na starsze warstwy ocieplenia bądź natryskiwanie na trudno dostępne miejsca, bądź skosy – potrafi się ona dostać nawet w najodleglejsze zakamarki, a rozszerzając się, tworzy skuteczną izolację pozbawioną tak zwanych mostków termicznych. Izolacja wykonana pianką PUR ma jednak jeszcze jedną ogromną zaletę. Jaką?

Pianka PUR a reakcja uczuleniowa

Kwestia reakcji uczuleniowych i alergii jest zagadnieniem szczególnie istotnym właśnie teraz, kiedy coraz więcej osób cierpi na alergie na różnego rodzaju pyłki czy roztocza. Dlatego tak ważny jest wybór metody, która pozwoli nam uniknąć niepotrzebnego pylenia i drażnienia oczu, skóry czy dróg oddechowych zarówno naszych, jak i całej ekipy budowlanej. Do takich właśnie nowoczesnych metod izolacyjnych zalicza się izolacja pianką PUR. Całkowicie wyklucza ona jakiekolwiek pylenie czy wydzielanie środków alergennych. Odróżnia ją to od popularnej wełny, której sztuczne, modyfikowane chemicznie włókna mineralne w kontakcie ze skórą mogą powodować znaczny dyskomfort (swędzenie i pieczenie mogące nawet wymagać interwencji lekarskiej) oraz wywoływać alergie. Pianka z kolei już po nałożeniu i utwardzeniu jest zupełnie bezpieczna dla zdrowia i nie wywołuje żadnych reakcji uczuleniowych. Ponadto pianka poliuretanowa otwartokomórkowa zastosowana na przykład na drewnianej konstrukcji dachowej pozwala jej oddychać, co w dużym stopniu ogranicza ryzyko powstawania różnego rodzaju zgrzybień szkodliwych dla zdrowia, a w szczególności dla alergików. Sam proces nakładania pianki jest jednak nieco bardziej niebezpieczny. Niezastygnięta pianka może wydzielać toksyczne opary niebezpieczne dla ludzi, a fakt, że łatwo przykleja się ona do wszelkich powierzchni, wymaga odpowiedniego zabezpieczenia ekipy nakładającej piankę PUR. Dlatego nie należy takiego zabiegu wykonywać samodzielnie, nie mając odpowiedniego sprzętu, ubrań ochronnych ani wiedzy i doświadczenia w wykonywaniu tego typu izolacji. Najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie profesjonalnej ekipy takiej jak firma TOP-PUR, która gwarantuje wykonanie izolacji najwyższej klasy nowoczesnym sprzętem przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności.